Marketing, reklama i media od środka. Dla marketerów, agencji i właścicieli firm.

Planowanie i budżety

Brand czy performance: jak podzielić budżet w małej firmie

Badania Lesa Bineta i Petera Fielda dla IPA wskazują, że w marketingu konsumenckim najlepsze długoterminowe wyniki daje podział budżetu zbliżony do 60% na budowanie marki i 40% na aktywację sprzedaży, a w B2B około 46:54. To jednak średnie z kampanii dużych marek, które mogą czekać na efekty latami. Mała firma musi pogodzić te wnioski z przepływami pieniężnymi i budżetem, który często nie wystarcza na zasięg. Poniżej wyjaśniamy, skąd wzięły się te proporcje, kiedy przesuwać je w którąś stronę i jak mierzyć obie części budżetu.

Autor: Redakcja Marketing Insider Opublikowano: Aktualizacja: 10 min czytania

Czym różni się brand od performance

Działania budujące markę (brand) mają sprawić, że ludzie zapamiętają firmę i pomyślą o niej, gdy pojawi się potrzeba zakupu. Działania sprzedażowe (performance, aktywacja) mają skłonić do zakupu osoby, które już są gotowe kupić. Pierwsze działają wolno i szeroko, drugie szybko i wąsko.

W praktyce granica nie biegnie między kanałami, tylko między zadaniami. Kampania na YouTube może sprzedawać, a reklama w wyszukiwarce na nazwę marki zbiera popyt, który zbudowały inne działania. Dlatego przy podziale budżetu pytaj nie „jaki to kanał”, tylko „do kogo mówimy i kiedy ten ktoś kupi”.

CechaBudowanie markiAktywacja sprzedaży
Do kogoDo szerokiej grupy, w tym osób, które kupią za miesiące lub lataDo osób, które szukają produktu teraz
Typowe działaniaWideo, reklama zasięgowa w social mediach, OOH, radio, sponsoringWyszukiwarka, reklamy produktowe, retargeting, promocje, marketplace’y
Kiedy widać efektPo miesiącach, efekt narasta latamiW ciągu dni lub tygodni, szybko wygasa
Jak mierzyćWyszukiwania marki, świadomość, udział nowych klientów, modeleKoszt pozyskania, zwrot z wydatków, sprzedaż przyrostowa

Skąd się wzięła proporcja 60:40

Les Binet i Peter Field przeanalizowali dla brytyjskiego Instytutu Praktyków Reklamy (IPA) kampanie zgłaszane do nagród za efektywność. W raporcie „The Long and the Short of It” z 2013 r. objęli analizą 996 kampanii 700 marek z 83 kategorii. Najlepsze długoterminowe wyniki biznesowe osiągały marki, które około 60% budżetu przeznaczały na budowanie marki i około 40% na aktywację sprzedaży.

W kolejnej analizie, „Effectiveness in Context” z 2018 r., autorzy pokazali, że optymalna proporcja zależy od kontekstu. Według omówienia System1 optymalny udział budowania marki sięgał w niektórych kategoriach 80%, a rekomendowany udział aktywacji nigdy nie przekraczał 56%. Skrajne decyzje kosztowały: przesunięcie całego budżetu na markę obniżało efektywność o około 20%, a przesunięcie wszystkiego na sprzedaż o ponad 50%.

Wbrew intuicji marki internetowe nie potrzebują więcej aktywacji. W tekście dla Thinkbox z kwietnia 2019 r. Binet i Field napisali, że w ich przypadku punkt optymalny przesuwa się bliżej proporcji 75:25 na korzyść marki. Firma, która sprzedaje tylko online, łatwo przecenia kanały sprzedażowe, bo to one zbierają kliknięcia w raportach.

Kogo dotyczą te dane: baza IPA to kampanie zgłaszane do konkursów efektywności, w większości prowadzone przez duże marki z dużymi budżetami. Proporcje z tych badań pokazują kierunek, a nie gotowy przepis dla małej firmy.

Dlaczego budowanie marki działa długo, a aktywacja krótko, wyjaśniamy w tekście o długoterminowym efekcie reklamy. Badanie Profit Ability 2 z 2024 r., które mierzyło efekty w horyzoncie do 24 miesięcy, przypisało 58% zysku z reklamy okresowi po pierwszych 13 tygodniach. Firma, która ocenia kampanie po miesiącu, nie widzi więc większości efektu.

Ile na markę w B2B

W raporcie przygotowanym dla LinkedIn B2B Institute Binet i Field przeanalizowali kampanie B2B z bazy IPA z lat 1998–2018. Optymalny podział wyniósł tam około 46% na budowanie marki i 54% na aktywację. Autorzy zastrzegli, że próba była mała, poniżej 50 kampanii, a wynik należy traktować jako wskazówkę. Tę samą proporcję jako optymalną dla B2B przytacza raport „The B2B Effectiveness Code” z października 2021 r.

Uzasadnienie dla budowania marki w B2B daje zasada 95:5. Badanie Johna Dawesa z Ehrenberg-Bass Institute dla LinkedIn B2B Institute zakłada, że w danym kwartale tylko około 5% firm szuka dostawcy, a pozostałe 95% kupi później. Jeśli cały budżet trafia do kampanii zbierających leady, firma rozmawia tylko z tą piątką. Jak wykorzystać tę zasadę w praktyce, opisujemy w przewodniku po LinkedInie dla firm w 2026 roku i w tekście o marketingu B2B w 2026 roku.

Ten sam raport pokazuje, że w B2B działa udział głosu. Nadwyżka udziału w wydatkach reklamowych kategorii nad udziałem w rynku o 10 punktów procentowych wiązała się z rocznym wzrostem udziału w rynku o około 0,7 punktu w B2B i 0,6 punktu w B2C.

Dlaczego mała firma nie powinna kopiować tych proporcji wprost

Duża marka może zainwestować w kampanię wizerunkową i czekać dwa lata na pełny efekt. Mała firma często nie ma takiej poduszki finansowej. Musi odzyskać pieniądze z marketingu w ciągu kilku miesięcy, żeby zapłacić za towar i pensje. Dlatego w praktyce małe firmy zaczynają zwykle od przewagi aktywacji, choć badania IPA wskazują optimum gdzie indziej.

Drugi problem to skala. Kampania budująca markę działa, gdy dociera do dużej części grupy docelowej z odpowiednią częstotliwością. Jeśli budżet na markę to kilkaset złotych miesięcznie rozproszonych na trzy kanały, nikt tej kampanii nie zapamięta. Lepiej wybrać jeden kanał i utrzymać w nim stałą obecność.

Trzecia sprawa to zasięg, który nie wymaga mediów płatnych. Mała firma może budować markę także przez spójne treści, polecenia, obecność w lokalnej społeczności i dobre opinie. To nie zastępuje reklamy, ale pozwala zacząć od mniejszego budżetu. Jak budować markę od podstaw, wyjaśniamy w tekście o strategii marki.

Jak ustalić proporcję we własnej firmie

Zamiast przyjmować jedną liczbę z badań, odpowiedz na pięć pytań. Każde przesuwa proporcję w jedną lub drugą stronę.

PytanieWięcej na markę, gdy…Więcej na aktywację, gdy…
Jak długo firma może czekać na zwrot?Ma kapitał na rok lub dłużejMusi odzyskiwać koszty w ciągu kwartału
Jak często klienci kupują w kategorii?Rzadko, decyzja jest ważna (usługi finansowe, meble, oprogramowanie)Popyt jest stały i widoczny w wyszukiwarce
Czy ludzie znają markę?Rozpoznawalność jest niska, a firma chce rosnąć poza obecną bazęMarka jest znana, a problemem jest konwersja
Czy popyt już istnieje?Firma tworzy nową kategorię lub musi wytłumaczyć potrzebęKlienci już szukają takich produktów
Czy kampanie sprzedażowe tracą skuteczność?Koszt pozyskania rośnie mimo optymalizacjiKoszt pozyskania jest stabilny, a kanał ma zapas skali

Ostatni wiersz jest ważny dla firm, które od lat inwestują wyłącznie w kampanie sprzedażowe. Rosnący koszt pozyskania często oznacza, że firma wyczerpała pulę osób gotowych do zakupu i nie buduje nowej. Wtedy kolejna optymalizacja kampanii niewiele daje, a pomóc może dopiero szerszy zasięg.

Kierunek, w którym idzie rynek, pokazuje badanie ISBA, Ebiquity i WFA dotyczące budżetów mediowych na 2026 r. W Wielkiej Brytanii 37% marketerów zamierzało zwiększyć udział działań wizerunkowych, a tylko 14% udział działań sprzedażowych. Gartner z kolei zauważa, że duże firmy koncentrują pieniądze na świadomości i konwersji, które pochłaniają łącznie 62,6% wydatków mediowych.

Wyliczenie modelowe: budżet 10 000 zł miesięcznie

Poniższy przykład dotyczy fikcyjnej firmy usługowej z budżetem mediowym 10 000 zł miesięcznie i ma pokazać, jak przełożyć proporcję na decyzje.

Przykład modelowy: przesuwanie proporcji w ciągu roku
OkresAktywacjaBudowanie markiUzasadnienie
I kwartał7500 zł (75%)2500 zł (25%)Firma musi szybko odzyskiwać koszty; na markę jeden kanał wideo ze stałą obecnością
II kwartał7000 zł (70%)3000 zł (30%)Koszt pozyskania stabilny, część nadwyżki trafia do kanału marki
III–IV kwartał6000 zł (60%)4000 zł (40%)Wyszukiwania nazwy firmy rosną, a koszt pozyskania w wyszukiwarce przestaje spadać

Kluczowe jest to, że decyzję o przesunięciu podejmujesz na podstawie wskaźników, a nie przeczucia. Jeśli po zwiększeniu budżetu na markę nie rosną wyszukiwania nazwy firmy ani udział nowych klientów, sprawdź kreację i kanał, zanim uznasz, że budowanie marki nie działa. Jak ułożyć cały roczny budżet, pokazujemy w przewodniku o budżecie marketingowym na 2027 rok.

Jak mierzyć obie części budżetu

Największy błąd przy podziale budżetu to ocenianie obu części tą samą miarą. Kampania budująca markę oceniana po sprzedaży z ostatniego kliknięcia zawsze przegra z kampanią rabatową. To nie znaczy, że jest gorsza. Znaczy, że jest mierzona w niewłaściwym horyzoncie.

  • Dla aktywacji: koszt pozyskania klienta, zwrot z wydatków i przede wszystkim sprzedaż przyrostowa, czyli taka, której bez reklamy by nie było. Ten ostatni wskaźnik daje tylko test z grupą kontrolną, opisany w tekście o testach inkrementalności.
  • Dla budowania marki: wyszukiwania nazwy marki, ruch bezpośredni, odsetek nowych klientów i wyniki badań świadomości. Jak zaprojektować takie badanie, opisujemy w tekście o badaniu brand lift i świadomości marki.
  • Dla całości: zysk i liczba klientów w skali roku. Sposoby liczenia zwrotu, gdy część klientów przychodzi z poleceń i odpowiedzi AI, opisujemy w tekście jak policzyć ROI marketingu.

Jakość kreacji ma przy budowaniu marki ogromne znaczenie. Nawet dobrze zaplanowany budżet nie zadziała, jeśli reklama nie zostaje w pamięci. Zasady skutecznej kreacji zebraliśmy w tekście o kreacji i pamięci marki.

Najczęstsze błędy przy podziale budżetu

  • Proporcja 60:40 jest traktowana jak przepis, choć to średnia z kampanii dużych marek.
  • Budżet na markę jest rozproszony na wiele kanałów i w żadnym nie osiąga zauważalnego zasięgu.
  • Kampanie wizerunkowe są oceniane po sprzedaży z pierwszego tygodnia i wyłączane, zanim zaczną działać.
  • Reklamy na nazwę marki w wyszukiwarce są zaliczane do sukcesów aktywacji, choć zbierają popyt zbudowany gdzie indziej.
  • Firma tnie budowanie marki przy pierwszym gorszym miesiącu, a potem dziwi się rosnącemu kosztowi pozyskania.
  • Nie ma wskaźników dla części wizerunkowej, więc nie da się obronić jej w rozmowie z zarządem.

Proporcja to narzędzie, a nie cel. Ważniejsze jest to, żeby firma stale docierała zarówno do osób, które kupią dziś, jak i do tych, które kupią za rok. Ogólne zasady wyznaczania wysokości budżetu znajdziesz w tekście o tym, ile firma powinna wydawać na marketing, a to, jak klienci przechodzą od pierwszego kontaktu do zakupu, opisujemy w artykule czy lejek marketingowy jeszcze działa.

Najczęściej zadawane pytania

Co to jest zasada 60:40 w marketingu?

To wniosek z analiz Lesa Bineta i Petera Fielda dla brytyjskiego IPA z 2013 r. Wśród kampanii zgłoszonych do nagród za efektywność najlepsze długoterminowe wyniki osiągały marki, które około 60% budżetu przeznaczały na budowanie marki, a 40% na aktywację sprzedaży. To średnia, a nie reguła dla każdej firmy.

Jaki podział brand i performance stosować w B2B?

Binet i Field w raporcie dla LinkedIn B2B Institute wskazali dla B2B proporcję około 46% na budowanie marki i 54% na aktywację. Uzasadnieniem budowania marki w B2B jest to, że w danym momencie większość firm nie szuka dostawcy i kupi dopiero za kilka lat.

Czy mała firma powinna wydawać na budowanie marki?

Tak, ale w skali dopasowanej do budżetu. Mała firma rzadko może czekać latami na zwrot, więc zwykle zaczyna od przewagi aktywacji. Mimo to powinna stale utrzymywać działania, które budują rozpoznawalność, na przykład spójne treści wideo, obecność w lokalnych mediach lub stały zasięg w social mediach.

Jak mierzyć efekty budowania marki?

Nie sprzedażą z ostatniego kliknięcia w pierwszym tygodniu. Lepsze wskaźniki to wyszukiwania nazwy marki, ruch bezpośredni, odsetek nowych klientów, wyniki badań świadomości i testy brand lift. W dłuższym okresie efekt pokazują modele marketing mix, które uwzględniają opóźnione działanie reklamy.

Co się stanie, jeśli cały budżet przeznaczę na performance?

Według omówienia raportu IPA z 2018 r. przesunięcie całego budżetu na aktywację obniżało efektywność o ponad 50%, a przesunięcie wszystkiego na markę o około 20%. Krótkoterminowo sprzedaż może wyglądać dobrze, ale firma przestaje docierać do osób, które kupią w przyszłości.

Źródła

  1. The Long and the Short of It (prezentacja), IPA
  2. Saved By The Baby: Binet And Field On Effectiveness In Context, System1, 10 października 2018
  3. Advertising effectiveness for dot-coms (L. Binet, P. Field), Thinkbox, 2 kwietnia 2019
  4. The 5 Principles of Growth in B2B Marketing (L. Binet, P. Field), LinkedIn B2B Institute
  5. The B2B Effectiveness Code, LinkedIn B2B Institute, WARC, Lions
  6. Ehrenberg-Bass: 95% of B2B buyers are not in the market for your products (badanie dla LinkedIn B2B Institute), Ehrenberg-Bass Institute
  7. Brand activity back on 2026 plans as UK marketers boost budgets (ISBA, Ebiquity, WFA 2026 Media Budgets Survey), VideoWeek, 19 listopada 2025
  8. Gartner Marketing Survey Finds Awareness and Conversion Account for 62.6% of Total Media Spend, Gartner / Business Wire, 8 czerwca 2026
  9. Profit Ability 2: The new business case for advertising, Ebiquity / Thinkbox, 24 kwietnia 2024

Dostęp do źródeł sprawdzony 28 października 2026. Zauważyłeś błąd? Zgłoś sprostowanie.