Marketing, reklama i media od środka. Dla marketerów, agencji i właścicieli firm.

Kreacja

AI w kreacji reklamowej: obrazy, wideo i tekst — możliwości i granice

AI w kreacji reklamowej pozwala dziś generować i edytować teksty, obrazy, wideo i głos, ale granice jej użycia wyznaczają prawo, warunki narzędzi i zaufanie odbiorców. Według IAB 86% kupujących reklamy wideo w USA używa generatywnej AI albo planuje jej użycie, a zarazem tylko 45% młodych konsumentów ocenia reklamy z AI pozytywnie. Od 2 sierpnia 2026 r. stosuje się art. 50 AI Act, który nakazuje ujawniać deepfake’i. Poniżej opisujemy, co działa w każdym formacie, jakie funkcje mają Google Ads i Meta, kto ma prawa do wygenerowanej kreacji i jak ustawić proces pracy. Tekst nie jest poradą prawną.

Autor: Redakcja Marketing Insider Opublikowano: 17 min czytania

Co AI potrafi w kreacji reklamowej w 2026 roku

Generatywna AI tworzy dziś cztery rodzaje materiałów reklamowych. Pisze teksty: hasła, nagłówki, opisy i scenariusze. Generuje i edytuje obrazy. Tworzy wideo, od animacji zdjęcia po krótkie ujęcia. Syntezuje dźwięk, w tym głos lektora.

W kampaniach rzadko powstaje w ten sposób cała reklama. Częściej AI przygotowuje jej warianty: inny format, inne tło, krótszą wersję albo nagłówek dla innej grupy odbiorców. Model przyspiesza pracę tam, gdzie zadanie jest powtarzalne, a wynik łatwo sprawdzić. Najsłabiej radzi sobie tam, gdzie liczy się oryginalny pomysł, prawdziwe informacje o produkcie i wierne pokazanie konkretnych ludzi.

Generatywna AI w kreacji: mocne strony, słabości i ryzyka według formatu
FormatGdzie AI pomagaGdzie zawodziGłówne ryzyko prawne
TekstWarianty nagłówków, skróty, wersje na różne formaty, robocze tłumaczeniaOgólnikowy styl, zmyślone cechy produktu, obietnice bez pokryciaWprowadzanie konsumentów w błąd
ObrazTła, sceny produktowe, adaptacje formatów, usuwanie elementówWierność produktu, drobne detale i napisy, postacie podobne do istniejących osóbWizerunek, znaki towarowe, brak ochrony prawnoautorskiej
WideoAnimacja zdjęć, skróty, warianty otwarcia, napisySpójność postaci między ujęciami, dłuższe formy, realizm ruchuDeepfake, wizerunek, licencje na muzykę
GłosLektor do wersji roboczych, wersje językoweNaturalna intonacja i emocje, podobieństwo do znanych głosówDobra osobiste, deepfake audio

Ta tabela to punkt wyjścia dla całego tematu. Granicę między dopuszczalną a ryzykowną kreacją omawiamy szczegółowo w tekście o tym, gdzie przebiega granica generatywnych kreacji w kampaniach.

Jak reklamodawcy używają generatywnej AI: dane

Najświeższe szerokie dane pochodzą z rynku amerykańskiego. W raporcie IAB o wydatkach na reklamę wideo, opublikowanym 15 lipca 2025 r., 86% kupujących reklamy deklarowało, że używa generatywnej AI do tworzenia kreacji wideo albo planuje to zrobić. Według ich prognoz w 2026 r. około 40% reklam ma powstawać z udziałem generatywnej AI.

Ciekawsze od samej skali są zastosowania. Najczęściej AI służy do przygotowania wersji reklamy dla różnych grup odbiorców (42% wskazań), do zmiany stylu wizualnego (38%) i do dopasowania przekazu do kontekstu (36%). IAB zauważa też, że małe i średnie marki wdrażają te narzędzia szybciej niż największe.

To dane z USA, więc traktuj je jako kierunek, a nie miarę polskiego rynku. Pokazują jednak, gdzie AI daje najwięcej: przy mnożeniu i dopasowaniu wariantów, a nie przy wymyślaniu kampanii od zera.

Narzędzia generatywne w Google Ads: co robią i jakie mają ograniczenia

W kampaniach Performance Max Google może zbudować grupę komponentów na podstawie adresu strony. System streszcza stronę, a po zatwierdzeniu streszczenia proponuje nagłówki, długie nagłówki, opisy i obrazy, w tym wygenerowane przez AI. Jeśli reklamodawca nie doda własnego filmu, po publikacji kampanii system może utworzyć wideo automatycznie z pozostałych komponentów.

Google wprost zastrzega, że komponenty wygenerowane przez AI nie mają gwarancji akceptacji przez zasady reklamowe, a sama technologia jest eksperymentalna i może pokazać treści niedokładne lub obraźliwe. Z generowania wyłączone są strony z kategorii wrażliwych, na przykład polityki, zdrowia czy religii. Nie można też generować obrazów przedstawiających rozpoznawalne osoby ani dzieci.

Edytor obrazów i znak wodny SynthID

Edytor obrazów w Google Ads tworzy obrazy na podstawie poleceń tekstowych i edytuje istniejące: przycina, zmienia proporcje, podmienia tło, koryguje kolory i usuwa obiekty. Jest dostępny w Asset Studio, a dla kampanii Performance Max i Demand Gen także w oknie wyboru multimediów.

Każdy wygenerowany obraz dostaje dwa oznaczenia: znacznik w otwartym standardzie, widoczny na przykład w wyszukiwarce grafiki Google, oraz SynthID, czyli niewidoczny cyfrowy znak wodny odporny na przeróbki. Narzędzie automatycznie ogranicza generowanie twarzy, dzieci i konkretnych osób.

Ograniczenie dla polskich kont: według pomocy Google Ads prompty w edytorze obrazów można pisać po angielsku, niemiecku, francusku, hiszpańsku, portugalsku, niderlandzku, włosku i japońsku. Polskiego nie ma na liście (stan na 28 października 2026 r.). Generowanie na podstawie poleceń jest dostępne tylko dla kont, które emitują reklamy od co najmniej 30 dni i przestrzegają zasad.

Wytyczne dotyczące tekstu

Do sterowania tekstami generowanymi przez AI w Performance Max i kampaniach z AI Max służą wytyczne dotyczące tekstu. Można dodać do 25 wykluczonych terminów i do 40 ograniczeń komunikatów na kampanię. Google podaje, że działają we wszystkich językach Google Ads. Skuteczne są proste, konkretne zakazy, na przykład „nigdy nie wymieniaj nazw miast”. Nieskuteczne są życzenia w rodzaju „moje reklamy mają dawać radość”. Szerzej opisujemy to w przewodniku Google Ads w 2026 roku.

Narzędzia generatywne Meta: wideo ze zdjęć i wytyczne marki

Meta rozwija narzędzia kreatywne w ramach Advantage+. Na Advertising Week w październiku 2026 r. firma ogłosiła, że generowanie wideo z istniejących materiałów statycznych w Advantage+ creative jest dostępne powszechnie. Ads Creative Studio, wcześniej dostępne tylko dla wybranych partnerów, trafia do kolejnych marek. Tworzy koncepcje i warianty wideo oraz pozwala edytować otwarcie, dźwięk, długość, teksty na ekranie, napisy i scenę końcową. Sklepy z katalogiem mogą prościej tworzyć wideo bezpośrednio z ofert produktowych.

Dla spójności komunikacji ważna jest inna zapowiedź. Meta testuje w asystencie biznesowym import strategii i wytycznych dotyczących tonu marki. Asystent ma też dostać funkcje agentowe: na polecenie wpisane zwykłym językiem wygeneruje elementy kreacji, zmieni targetowanie i budżet.

W systemie reklamowym Meta kreacja w dużej mierze decyduje o tym, komu wyświetli się reklama. Więcej wariantów daje algorytmowi więcej sygnałów, ale każdy z nich musi być zgodny z ofertą i marką. Tę zależność omawiamy w tekście o kreacji jako targetowaniu.

Tekst z AI: gdzie przyspiesza, a gdzie psuje komunikację

Model językowy dobrze generuje wiele wariantów nagłówka, skraca opis do limitu znaków i przepisuje tekst na inny ton. Słabo radzi sobie z tym, czego nie dostał w poleceniu. Brakujące fakty uzupełnia prawdopodobnymi ogólnikami, a czasem cechami produktu, których produkt nie ma.

W reklamie to poważne ryzyko. Odpowiedzialność za treść ponosi reklamodawca, a nie narzędzie. Obietnica wymyślona przez model, na przykład nieistniejąca gwarancja albo przesadzony efekt działania, może zostać uznana za praktykę wprowadzającą w błąd. Warunki OpenAI dla Europy wprost wymagają, by użytkownik sam ocenił dokładność wyniku i jego przydatność, z udziałem człowieka tam, gdzie to potrzebne.

Druga słabość to styl. Teksty z generatora często mają przewidywalną budowę i ogólnikowe słownictwo. Jak to poprawić, opisujemy w tekście o copywritingu z AI i redagowaniu tekstów, żeby nie brzmiały jak z generatora. Lepsze wyniki od początku dają też dobrze napisane polecenia, o których piszemy w poradniku o promptach dla marketerów.

  • Daj modelowi fakty. Wklej kartę produktu, cennik i regulamin promocji, zamiast liczyć na wiedzę modelu.
  • Zakaż tego, czego nie wolno. Wypisz słowa i obietnice wykluczone, na przykład „najlepszy na rynku” bez dowodu.
  • Sprawdzaj każdą liczbę. Cena, rabat, termin i parametr techniczny muszą zgadzać się ze źródłem.

Obrazy i wideo z AI: produkt, ludzie i prawdziwość przekazu

Przy obrazach najważniejsze pytanie brzmi: czy odbiorca zobaczy produkt takim, jaki jest? Zmiana tła czy pory dnia zwykle nie zmienia oceny oferty. Wygładzony materiał, inny kolor czy większa porcja na talerzu już tak. Za praktyki wprowadzające w błąd odpowiada przedsiębiorca na podstawie ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym, a UOKiK może za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów nałożyć karę.

Drugie pytanie dotyczy ludzi. Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej, co wynika z art. 81 ustawy o prawie autorskim. Postać wygenerowana przez AI, łudząco podobna do znanej osoby, może naruszać jej wizerunek, nawet jeśli nikt nie robił jej zdjęć. Dlatego Google blokuje w swoim generatorze rozpoznawalne osoby, a warunki Midjourney wymagają zgody każdej osoby, której wizerunek użytkownik przesyła lub generuje w edytorze.

Wideo łączy oba ryzyka i dodaje trzecie: realizm. Im bardziej realistyczna scena z istniejącymi osobami, miejscami lub zdarzeniami, tym bliżej do definicji deepfake’a z AI Act. Praktyczne zastosowania AI w storyboardzie, animatiku i postprodukcji opisujemy w tekście o AI w produkcji wideo, a prawa do obrazów w artykule o grafikach generowanych przez AI i licencjach w Polsce.

Głos i awatar AI: najbardziej wrażliwy obszar

Polskie prawo nie ma przepisu, który wprost chroniłby głos przed cyfrową imitacją. Ministerstwo Cyfryzacji w odpowiedzi na interpelację z 3 stycznia 2026 r. wskazało jako podstawę ochrony art. 23 i 24 kodeksu cywilnego o dobrach osobistych. Ich katalog jest otwarty, choć głos nie jest w nim wymieniony. Ministerstwo Kultury analizuje, czy doprecyzować, że wizerunek obejmuje także głos.

Pierwsza głośna sprawa w Polsce dotyczy lektora Jarosława Łukomskiego. Według Prawo.pl jego głos, prawdopodobnie wygenerowany przez AI, wykorzystano bez zgody w reklamie firmy z branży wodno-kanalizacyjnej, a pozew trafił do Sądu Okręgowego w Warszawie. W Niemczech Sąd Krajowy w Berlinie wyrokiem z 20 sierpnia 2025 r. uznał, że imitacja głosu lektora w filmach na YouTube naruszyła jego prawa osobiste, i przyznał po 2000 euro za każdy z dwóch filmów.

Awatar i syntetyczny lektor bez podobieństwa do istniejącej osoby to inna sytuacja niż klon głosu czy twarzy aktora. Szczegóły, w tym kiedy taki materiał jest deepfake’iem i jak go oznaczyć, omawiamy w tekście o głosie i awatarze AI w reklamie.

Kto ma prawa do kreacji wygenerowanej przez AI

Według polskiej ustawy o prawie autorskim utworem jest przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, a twórcą może być tylko człowiek. PARP opisuje dominujący pogląd: wytwór wygenerowany wyłącznie na podstawie poleceń użytkownika zwykle nie jest chroniony. Gdy człowiek użył AI tylko jako narzędzia pomocniczego, odpowiedź zależy od jego wkładu i trzeba ją ocenić w konkretnej sprawie.

Podobnie orzekają sądy w innych krajach. Sąd miejski w Pradze w pierwszej czeskiej sprawie o wytwór AI uznał, że obraz wygenerowany przez model nie jest utworem, a prompt to jedynie temat lub pomysł, których prawo nie chroni. W Stanach Zjednoczonych Urząd ds. Praw Autorskich 29 stycznia 2025 r. opublikował raport o ochronie wytworów AI, a sąd apelacyjny w marcu 2025 r. w sprawie Stephena Thalera potwierdził, że autorem może być tylko człowiek.

Dla marki oznacza to brak wyłączności. Grafika z promptu może trafić także do konkurenta, a marka nie zawsze zdoła mu tego zabronić na gruncie prawa autorskiego. Elementy kluczowe dla rozpoznawalności, takie jak logo, postać czy hasło, lepiej projektować z dużym udziałem człowieka i chronić także innymi narzędziami, na przykład znakiem towarowym.

Prawa do wyników w wybranych narzędziach (stan na 28 października 2026 r.)
NarzędzieKto jest właścicielem wynikuNa co uważać
MidjourneyUżytkownik, w zakresie dopuszczonym przez prawoFirmy z przychodem powyżej 1 mln USD rocznie muszą mieć plan Pro lub Mega. Wyniki są domyślnie publiczne, a tryb Stealth jest dostępny w planach Pro i Mega. Midjourney dostaje szeroką licencję na wyniki.
Adobe FireflyUżytkownikAdobe trenuje modele Firefly na licencjonowanych treściach, m.in. Adobe Stock, oraz na domenie publicznej. Ochronę przed roszczeniami (IP indemnification) oferuje klientom korporacyjnym. Modele partnerów ocenia sam twórca.
OpenAI (warunki dla Europy)Użytkownik; OpenAI przenosi swoje prawa „if any”, czyli o ile istniejąWynik może nie być unikalny. Nie wolno przedstawiać wyniku jako stworzonego przez człowieka, jeśli tak nie było.

Jeśli kreację przygotowuje agencja, kwestię użycia AI trzeba uregulować w umowie: obowiązek informowania o elementach z AI, zgodę na użycie AI przy elementach kluczowych i podział odpowiedzialności. Wzorcowe zapisy omawiamy w tekście o umowie z agencją, prawach autorskich do kreacji i użyciu AI.

Co zmienia AI Act: oznaczanie deepfake’ów od 2 sierpnia 2026 r.

Art. 50 unijnego rozporządzenia o sztucznej inteligencji (AI Act) stosuje się od 2 sierpnia 2026 r. Dla reklamy najważniejszy jest ust. 4. Podmiot stosujący system AI, który generuje lub manipuluje deepfake’ami, musi ujawnić, że treść została sztucznie wygenerowana lub zmanipulowana. Podmiotem stosującym jest firma, która używa systemu AI w działalności zawodowej, a więc także marka lub agencja.

Deepfake to według art. 3 pkt 60 obraz, treść audio lub wideo wygenerowana albo zmanipulowana przez AI, która przypomina istniejące osoby, przedmioty, miejsca, podmioty lub zdarzenia i którą odbiorca mógłby niesłusznie uznać za autentyczną lub prawdziwą. Przy treściach stanowiących część dzieła w oczywisty sposób artystycznego, twórczego, satyrycznego lub fikcyjnego obowiązek ogranicza się do ujawnienia w sposób, który nie przeszkadza w odbiorze. Informację trzeba podać jasno, najpóźniej przy pierwszym kontakcie odbiorcy z treścią.

Osobny obowiązek z ust. 2 dotyczy dostawców systemów generatywnych. Muszą oni oznaczać wyniki w formacie odczytywalnym maszynowo. Rozporządzenie Digital Omnibus, czyli rozporządzenie (UE) 2026/1744 z 8 lipca 2026 r., opublikowane w Dzienniku Urzędowym UE 24 lipca 2026 r., dało dostawcom systemów wprowadzonych na rynek przed 2 sierpnia 2026 r. czas na ten obowiązek do 2 grudnia 2026 r. Od tego samego dnia stosuje się nowy zakaz systemów AI generujących intymne treści bez zgody przedstawionych osób.

Za naruszenie obowiązków przejrzystości z art. 50 grozi kara do 15 mln euro lub 3% światowego rocznego obrotu, a w przypadku MŚP górną granicą jest niższa z tych kwot. W Polsce nadzór sprawuje Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji, utworzona ustawą o systemach sztucznej inteligencji z 3 lipca 2026 r., która weszła w życie co do zasady 11 sierpnia 2026 r. Pełny przegląd obowiązków znajdziesz w przewodniku AI Act w marketingu, a praktyczne zasady etykiet w tekście o oznaczaniu treści generowanych przez AI.

Stan prawny i zastrzeżenie: przepisy opisujemy według stanu na 28 października 2026 r. Art. 50 AI Act stosuje się od 2 sierpnia 2026 r., a jedyne odroczenie w tym przepisie, wprowadzone rozporządzeniem Digital Omnibus, dotyczy oznaczania maszynowego przez dostawców starszych systemów. Tekst nie jest poradą prawną. Przy kampaniach z wizerunkiem lub głosem realnych osób skonsultuj się z prawnikiem.

Jak odbiorcy reagują na reklamy tworzone z AI

Branża ocenia reklamy z AI znacznie lepiej niż odbiorcy. W badaniu IAB i Sonata Insights, opublikowanym 15 stycznia 2026 r., 82% menedżerów reklamy uważało, że konsumenci z pokoleń Z i Y odbierają reklamy z AI pozytywnie. Wśród samych konsumentów takiej opinii było 45%. Różnica wzrosła z 32 punktów procentowych w 2024 r. do 37 punktów.

Coraz więcej osób sądzi też, że widziało reklamę stworzoną przez AI: 71%, wobec 54% w 2024 r. Negatywnie ocenia takie reklamy 39% przedstawicieli pokolenia Z i 20% milenialsów. Jednocześnie 73% badanych deklaruje, że informacja o użyciu AI nie zmniejszy ich skłonności do zakupu. Badanie objęło 505 konsumentów z USA, więc i tu chodzi o kierunek, a nie o polskie realia.

Tego samego dnia IAB opublikowało ramy przejrzystości i ujawniania AI. Zakładają ujawnianie wtedy, gdy AI istotnie wpływa na autentyczność, tożsamość lub sposób przedstawienia rzeczy w sposób, który może wprowadzić odbiorcę w błąd. IAB odrzuca oznaczanie każdego użycia AI. Proponuje dwie warstwy: informację dla odbiorcy obok kreacji i metadane w standardzie C2PA. To branżowa rekomendacja, a nie przepis, ale dobrze pokazuje, gdzie odbiorcy oczekują szczerości. Konsekwencje dla planowania kampanii opisujemy w tekście o granicach generatywnych kreacji.

Jak wdrożyć AI w kreacji: proces krok po kroku

AI przyspiesza produkcję tylko wtedy, gdy zespół wie, co wolno generować, kto to sprawdza i jak dokumentuje pracę. Poniższy proces sprawdzi się zarówno w dziale marketingu, jak i we współpracy z agencją.

  1. Ustal zasady. Spisz, do jakich zadań zespół używa AI, z jakich narzędzi i jakich danych nie wolno do nich wprowadzać. Wzór takiego dokumentu znajdziesz w tekście o polityce AI w dziale marketingu.
  2. Przygotuj wytyczne marki dla modeli. Ton, słownictwo, zakazane sformułowania, kolory, styl zdjęć i przykłady dobrych materiałów. Jak je zapisać, opisujemy w tekście o spójności marki w treściach AI.
  3. Sprawdź warunki narzędzi. Czy plan pozwala na użycie komercyjne, kto jest właścicielem wyników, czy wyniki są publiczne i czy dostawca daje ochronę przed roszczeniami.
  4. Generuj warianty, nie koncepcję. Pomysł i główny przekaz kampanii przygotuj samodzielnie, a AI użyj do wersji, formatów i testów.
  5. Weryfikuj przed publikacją. Fakty, ceny, wierność produktu, podobieństwo do realnych osób, zgodność z marką i zasadami platformy.
  6. Oceń obowiązek oznaczenia. Zadaj pytanie, czy treść przypomina istniejące osoby, miejsca lub zdarzenia i czy odbiorca mógłby wziąć ją za prawdziwą.
  7. Dokumentuj. Zapisuj narzędzie, prompt, datę i zakres ludzkiej obróbki przy kluczowych materiałach. To pomoże wykazać wkład twórczy i odpowiedzieć na pytania klienta lub urzędu.

Wytyczne marki dla AI nie zastąpią klasycznej księgi znaku, ale powinny z niej wynikać. Jeśli firma jej nie ma, zacznij od tekstu o tym, czym jest brand book i co powinien zawierać.

Kiedy lepiej nie używać AI w kreacji

Są sytuacje, w których ryzyko przewyższa oszczędność czasu. Nie oznacza to zakazu, ale wymaga dodatkowej ostrożności albo pracy bez generatora.

  • Zdjęcia produktu w ofercie. Klient ocenia na ich podstawie, co kupuje. Wygenerowane zdjęcie, które upiększa produkt, może wprowadzać w błąd.
  • Wizerunek i głos realnych osób bez pisemnej zgody. Dotyczy to także postaci „podobnych” do znanych osób.
  • Elementy, które mają budować wyłączność marki. Logo, postać, dżingiel czy hasło stworzone wyłącznie przez AI mogą nie być chronione prawem autorskim.
  • Reklamy w kategoriach wrażliwych. Zdrowie, finanse i polityka mają ostrzejsze zasady platform, a Google wyłącza w nich generowanie komponentów.
  • Materiały udające relację z prawdziwych wydarzeń. Fikcyjna scena przedstawiona jak reportaż to typowy przypadek deepfake’a wymagający ujawnienia.

Lista kontrolna przed publikacją kreacji z AI

  • Warunki narzędzia pozwalają na komercyjne użycie wyniku w Twoim planie.
  • Każda liczba, cena i cecha produktu zgadza się ze źródłem.
  • Produkt na obrazie i w wideo wygląda tak, jak w rzeczywistości.
  • Materiał nie przedstawia osób podobnych do istniejących bez ich zgody.
  • Ktoś ocenił, czy treść jest deepfake’iem w rozumieniu AI Act, i zdecydował o oznaczeniu.
  • Kreacja jest zgodna z wytycznymi marki i zasadami platformy reklamowej.
  • Zapisano narzędzie, prompt i zakres ludzkiej obróbki przy kluczowych elementach.

Najczęściej zadawane pytania

Czy można używać grafik wygenerowanych przez AI w reklamach?

Tak, jeśli warunki narzędzia pozwalają na użycie komercyjne, a grafika nie narusza cudzych praw, na przykład wizerunku osoby albo znaku towarowego. Trzeba pamiętać, że grafika powstała z samych poleceń zwykle nie jest chroniona prawem autorskim, więc konkurent może użyć podobnej. W Midjourney firmy z przychodem powyżej 1 mln USD rocznie muszą mieć plan Pro lub Mega, żeby być właścicielem wyników.

Czy reklamę stworzoną przez AI trzeba oznaczać?

Nie każdą. Art. 50 ust. 4 AI Act od 2 sierpnia 2026 r. wymaga ujawnienia deepfake’ów, czyli obrazów, nagrań audio i wideo przypominających istniejące osoby, przedmioty, miejsca lub zdarzenia, które odbiorca mógłby uznać za prawdziwe. Przy dziełach w oczywisty sposób artystycznych lub fikcyjnych wystarczy ujawnienie, które nie psuje odbioru. Platformy reklamowe mogą mieć własne, dodatkowe zasady.

Kto ma prawa autorskie do reklamy zrobionej w AI?

Prawa autorskie przysługują tylko człowiekowi, który wniósł twórczy wkład. Obraz czy tekst wygenerowany na podstawie samych promptów zwykle nie jest utworem, więc nikt nie ma do niego wyłącznych praw. Ochrona wchodzi w grę, gdy człowiek decydująco wpłynął na ostateczny kształt, na przykład przez własną kompozycję, obróbkę lub połączenie elementów.

Czy w Google Ads można generować obrazy po polsku?

Według pomocy Google Ads prompty w edytorze obrazów można wpisywać po angielsku, niemiecku, francusku, hiszpańsku, portugalsku, niderlandzku, włosku i japońsku. Polskiego nie ma na tej liście (stan na 28 października 2026 r.). Wytyczne dotyczące tekstu w Performance Max i AI Max działają natomiast we wszystkich językach obsługiwanych przez Google Ads.

Czy klienci akceptują reklamy tworzone przez AI?

Częściowo. W badaniu IAB z 2026 r. reklamy z AI pozytywnie oceniało 45% konsumentów z pokoleń Z i Y, a negatywnie 39% przedstawicieli pokolenia Z. Jednocześnie 73% badanych deklarowało, że informacja o użyciu AI nie zmniejszy ich skłonności do zakupu. Liczy się jakość reklamy i uczciwość przekazu, a nie sam fakt użycia AI.

Źródła

  1. How to build a Performance Max asset group using generative AI, Pomoc Google Ads
  2. Use the image editor to generate and edit images with Google AI, Pomoc Google Ads
  3. Use text guidelines with Performance Max and search campaigns (beta), Pomoc Google Ads
  4. Meta introduces new AI-powered tools at Advertising Week, Social Media Today, 6 października 2026
  5. Nearly 90% of Advertisers Will Use Gen AI to Build Video Ads, IAB, 15 lipca 2025
  6. The AI Ad Gap Widens, IAB, 15 stycznia 2026
  7. IAB Releases Industry’s First AI Transparency and Disclosure Framework, IAB, 15 stycznia 2026
  8. AI Act – Article 50: Transparency obligations; Article 3: Definitions, artificialintelligenceact.eu
  9. EU Digital Omnibus on AI: the wait is over but the compliance clock is running, A&O Shearman
  10. AI Act – Article 99: Penalties, artificialintelligenceact.eu
  11. Ustawa o systemach sztucznej inteligencji podpisana przez Prezydenta, ZG Legal, 31 lipca 2026
  12. Wytwory powstałe przy udziale AI – w jaki sposób je chronić, PARP, 13 maja 2024
  13. Czech Court denies copyright protection of AI-generated work in first ever ruling, Bird & Bird
  14. Terms of Service, Midjourney, 27 maja 2026
  15. Adobe Firefly – approach to generative AI, Adobe
  16. Europe Terms of Use, OpenAI
  17. AI ukradła głos lektora Łukomskiego. I co na to prawo?, Prawo.pl, 26 listopada 2025
  18. Odpowiedź na interpelację nr 13153 w sprawie ochrony głosu i wizerunku przed AI, Ministerstwo Cyfryzacji / Sejm RP, 3 stycznia 2026

Dostęp do źródeł sprawdzony 28 października 2026. Zauważyłeś błąd? Zgłoś sprostowanie.